RSS Feed

Pierwsze koty za płoty

2010/03/01 by admin

Pierwsze zajęcia związane z fotografią już za plecami. Proste ćwiczenia u Tomasza Griessgrabera to ruch, w najróżniejszych postaciach :) .

Jakby na to spojrzeć, zmarzłem do tego stopnia że palców u rąk nie czułem a odwilż w nosie była jak „biblijny potop”.

Zatrzymanie ruchu, tu w zasadzie im krótszy czas tym lepiej (lecz zawsze względem poruszającego się obiektu). Dla mnie czas tu wynosił 1/500 sek a pojazd poruszał się z prędkością graniczną na tej ulicy, czyli 50 km/h.

Pokazanie pojazdu rozmytego. W zasadzie również nie jest to dużym wyzwaniem, ponieważ wystarczy wybrać odpowiednio długi czas. Przy takim ustawieniu kadru nawet 1/125 była by wystarczająca, dla mnie tutaj była 1/15.

Tu już sprawa wymaga trochę więcej finezji, ponieważ czas musi być na tyle długi by można było swobodnie podążać za pojazdem. Również technika przychodzi nam tutaj z pomocą, czyli chociażby tryby programowe, ale i tak najfajniejszym programem jest M.


No i ostatni ze sposobów złapania ruchu. Chyba najtrudniejsza była dla mnie ta właśnie.

Po ogrzaniu zmarzniętych członków i rozgrzaniu się cieplutką kawą, nadeszła chwila na fachowe oko Mateusza Orszulskiego.

… zdjęcia już wkrótce…


Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>